Zupa tybetańska.

Ta wersja pochodzącej spod wysokich Himalajów zupy jest tylko jednym z licznych wariantów popularnego w Tybecie dania. Konkretnie - moim osobistym wariantem. Pewnie kiedy będę ją robił następnym razem, to dodam kilka innych składników -  może szpinak, marchew, kurkumę? Coś wymyślę. A następny raz z pewnością będzie, bo kraina położona na dachu świata ma niezwykłą moc przywoływania myśli. Z całą swoją szorstką codziennością i mnóstwem współczesnych problemów, jest też miejscem wabiącym tajemniczą aurą nie z tego wymiaru. Miejscem, w którym można ulokować tęsknoty i marzenia. Miejscem, gdzie w odległej dolinie, w której łopocą na zimnym wietrze modlitewne chorągiewki, stoi kamienny domek, w którym na starej kuchni gotuje się zupa w niebieskim garnku...


Składniki:

  • 2 ząbki czosnku
  • 1 łyżka startego imbiru
  • 1 mała cebula
  • 1 łyżeczka garam masali
  • olej
  • 5 grzybów shiitake (lub małych boczniaków)
  • 1 pomidor (lub kilka koktajlowych)
  • 2 łodygi selera naciowego
  • 3 łyżeczki sosu sojowego
  • 1 szklanka pociętej w cienkie paseczki (lub startej) rzodkwi japońskiej (daikon)
  • 1/2 szklanki zielonego groszku
  • 1 kapusta bok choi
  • 1 i 1/2 litra wody lub lekkiego bulionu
  • szczypiorek
  • natka kolendry lub pietruszki
  • makaron sojowy
  • 1 szklanka mąki
  • woda
  • sól

Wykonanie:

  • Posiekaną cebulę i czosnek oprószyć solą i podsmażyć na oleju wraz ze startym imbirem i garam masalą (około 3 - 5 minut).
  • Dodać pokrojone w kostkę seler, pomidory, grzyby i kapustę oraz sos sojowy i smażyć kolejne 10 minut.
  • Wlać połowę wody lub bulionu i gotować na małym ogniu 10 minut.
  • Wlać drugą połowę wody i gdy zacznie wrzeć dodać groszek i rzodkiew (przepłukaną na sitku).
  • Z mąki, odrobiny wody i soli zagnieść szybko proste ciasto i uformować w cienki wałek.
  • Po 5 minutach od zagotowania zupy z groszkiem i daikonem odszczypywać palcami kawałki ciasta i wrzucać bezpośrednio do zupy. Kluseczki muszą gotować się około 5 kolejnych minut.
  • Dodać posiekaną natkę i szczypiorek oraz garść makaronu sojowego. Poczekać aż stanie się miękki. 
  • Dodać sól i pieprz do smaku, można również parę kropli soku z cytryny.
  • Zupę podawać bardzo gorącą.
  • Etap z kluseczkami można pominąć i dać więcej makaronu sojowego.

Komentarze

  1. Wygląda pysznie! Lubie takie smaki i z pewnością spróbuję ugotować choć nie wiem czy uda mi się wszystkie składniki zdobyć ;)
    Zapraszam też do siebie na bloga the-sweetest-kitchen.blogspot.com
    Pozdrawiam,
    Karolina

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz