środa, 28 czerwca 2017

Rojoes. Wieprzowina po portugalsku.

portugalska wieprzowina z białym winem i kuminem
Zanim nie zagłębiłem się w tajniki tradycji kulinarnej Portugalii, wcale nie wydawało mi się, że jest to kuchnia tak bardzo mięsna. A już zupełnie nie podejrzewałem jej o taką miłość do wieprzowiny. Tłustej wieprzowiny. No cóż - moja ignorancja. Teraz już wiem! Rojoes to stare wiejskie danie popularne szczególnie w północnej części kraju i na Azorach. Bardzo ważne w jego przygotowaniu jest użycie mięsa odpowiednio przerośniętego tłuszczem i długi czas marynowania. Wrażenia zapachowe podczas gotowania są pierwszorzędne i powinny sprawić, że okoliczni mięsożercy zaczną krążyć nam wokół garnka. ;) Ziemniaki są koniecznym dopełnieniem dania. Ja moje zwyczajnie ugotowałem, ale dobrze jest odlać nieco winnego sosu i poddusić je w nim dodatkowo.


Składniki:


  • 1 kg łopatki wieprzowej (możliwie najtłustszej)
  • 300 ml białego wytrawnego wina
  • 1 łyżeczka kuminu
  • 2 duże ząbki czosnku
  • 2 listki laurowe
  • 1 łyżeczka pasty paprykowej
  • 1 łyżeczka soli (najlepiej morskiej)
  • oliwa do smażenia

Wykonanie:

  • Mięso pokroić w około 3 cm kostkę.
  • Czosnek pokroić w plasterki.
  • Wszystkie składniki wymieszać dokładnie w dużej misce i wstawić do lodówki na noc (10 - 12 godzin).
  • Wyjąć z marynaty kawałki czosnku (część może zostać) i przenieść do rondla lub patelni z pokrywką.
  • Dusić na małym ogniu pod przykryciem około 45 - 60 minut.
  • Zdjąć pokrywkę i gotować dalej aż do momentu gry niemal cały płyn wyparuje.
  • W tym momencie dodać oliwę i zwiększyć ogień do dużego. Smażyć mieszając do przyrumienienia mięsa.
  • Podawać z młodymi ziemniakami i natką pietruszki. Mięso posypać resztkami zeskrobanymi z dna patelni po smażeniu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz