niedziela, 9 kwietnia 2017

Neunkräutersuppe. Wielkanocna zupa ziołowa.

zupa z dziewięciu ziół
Już pewnie starożytni Germanie i Celtowie jadali wczesną wiosną taką zieloną zupę. A na pewno robili to Niemcy w średniowieczu, bo z tego okresu pochodzą pierwsze o niej zapiski. Zupa z dziewięciu ziół stała się daniem wielkanocnym, a ściślej wielkoczwartkowym (Gründonnerstagsuppe), co oznacza, że w klasyczny sposób nastąpiło połączenie tradycji i symboliki "pogańskiej" z chrześcijańską. Magiczna i święta liczba trzy i do tego potrojona! Młode, pierwsze po zimie, zioła jako symbol odradzającego się życia. Kwaśny do lekko gorzkiego (w zależności od użytych ziół) smak mający przywodzić na myśl cierpienie Jezusa. I jeszcze pewnie wiele innych znaczeń, których nie chce mi się analizować, bo zupa wystygnie! ;) Myślę, że wszyscy, którzy lubią swojską szczawiową powinni polubić niemiecką zupę, a jeśli ktoś chce nadać jej naprawdę wyjątkowego charakteru, niech wybierze się na spacer w poszukiwaniu wiosennych dzikich ziół. Przynajmniej jedno lub dwa powinno znaleźć się w tym daniu!

Składniki:


  • 1 cebula (lub jasna część pora)
  • 2 łyżki masła
  • 2 ziemniaki
  • 2 garście posiekanych ziół (9 rodzajów spośród typowych ogrodowych jak: szpinak, pietruszka, koper, szczypior, seler, rzeżucha, tymianek, bazylia, por oraz dzikich np.: pokrzywa, szczaw, mniszek, krwawnik, babka, stokrotka i inne)
  • 800 ml bulionu
  • 200 ml białego wina
  • 2 - 3 łyżki śmietanki
  • jako dodatek i dekoracja: jajko na twardo i rzodkiewka lub kwiaty dzikich ziół

Wykonanie:



  • Cebulę (lub pora) drobno posiekać i podsmażyć na maśle do miękkości. Dodać ziemniaki pokrojone w drobną kostkę, zwiększyć ogień i smażyć jeszcze 2 minuty.
  • Zaleć bulionem i gotować na małym ogniu do miękkości ziemniaków (około 10 - 15 minut).
  • Dodać wino oraz posiekane zioła. Zwiększyć ogień i gotować 3 - 5 minut.
  • Zupę zdjąć z ognia, dodać śmietankę i zmiksować blenderem.
  • Nalać do talerzy i dołożyć dodatki. Oprócz jajek, rzodkiewki, czy kwiatów mgą to być również grzanki.
















2 komentarze: