środa, 10 maja 2017

Szparagi zapiekane z serem.

zapiekanka szparagowa z serami
W naszych kuchniach zielone gotowanie, a za oknami... majowa zima! Tak bajkowej białej scenerii nie pamiętam ze stycznia czy lutego. Nie do wiary! ;) No ale mimo tych okoliczności mamy też sezon szparagowy w pełni, czego po prostu nie można nie wykorzystać. Chociaż zgodzę się z każdym, kto powie, że proste szparagi z wody z dodatkiem sosu holenderskiego są daniem doskonałym, to jednocześnie przekonywał będę do wypróbowania zapiekanej wersji tego pysznego warzywa. Niejednokrotnie udowadnialiśmy, że forma zapiekanki ma mnóstwo zalet. Przede wszystkim jest to wygoda przygotowania i podania, ale też, niejako przy okazji, możliwość całkiem fajnej prezentacji. Szparagi zapiekane z serem, a właściwie: serami, są... no cóż... bardzo serowe ;) Warzywa zachowują oczywiście swój wyjątkowy smak i jędrność, a ciągnące się aromatyczne serowe nitki, które powstają gdy sięgamy widelcem po kolejną porcję, są po prostu genialnym bonusem :)

Składniki:

  • 1 pęczek zielonych szparagów
  • 2 łyżki roztopionego masła
  • 150 ml śmietany kremówki
  • 1 ząbek czosnku
  • 1/2 szklanki startej mozzarelli
  • 1/2 szklanki startego parmezanu (lub/i 1/2 szklanki startego cheddara)
  • sól i świeżo zmielony pieprz

Wykonanie:

  • Szparagi pozbawić stwardniałych końcówek i umieścić w naczyniu żaroodpornym.
  • Oprószyć obficie solą, polać roztopionym masłem i wymieszać.
  • Zmiażdżony ząbek czosnku rozmieszać ze śmietaną i wylać ją na szparagi.
  • Oprószyć całość pieprzem i posypać równomiernie serami.
  • Przykryć naczynie folią i wstawić do piekarnika rozgrzanego do 200 stopni na 30-45 (w zależności od grubości szparagów).
  • Zdjąć folię i przenieść naczynie pod górną grzałkę do lekkiego zrumienienia sera.

6 komentarzy:

  1. Uwielbiam szparagi, połączone z serem to rewelacja!

    OdpowiedzUsuń
  2. To musi smakować obłędnie :) Uwielbiam szparagi w każdej postaci :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękuję za miłe komentarze :) Muszę robić więcej szparagów! ;)

    OdpowiedzUsuń