czwartek, 15 września 2016

Sos do pizzy w stylu nowojorskim.

pomidorowy sos do pizzy na maśle
Włosi nakładają sos na ciasto. Amerykanie również na wierzch pizzy, jako zwieńczenie całej masy składników. Włosi pizzę wymyślili. Amerykanie rozpropagowali. My możemy sobie robić jak chcemy. Wydaje się, że sos do pizzy nie może kryć żadnej tajemnicy - ot, pomidory, oliwa, zioła... Czy jakaś nowojorska odmiana może nas zaskoczyć smakiem? Napiszę tylko tyle, że na drugi dzień po przyrządzeniu tego sosu, moja żona przyniosła do domu pizzę specjalnie po to, żeby móc go na nią jeszcze raz nałożyć. To się nazywa sukces! ;) Na skalę domową, ale czy taka nie jest najważniejsza? Co ja uważam za wyróżnik tego przepisu? Myślę, że pewnego rodzaju aksamitność w tle, wynikającą z użycia mieszanki oliwy i masła, oraz powolnego gotowania. Zabieram się za robienie większej ilości nowojorskiego specyfiku! ;)
Składniki:

  • 1 łyżka oliwy
  • 1 łyżka masła
  • 1 duży ząbek czosnku
  • 1 łyżeczka płatków chili 
  • 2 łyżeczki suszonego oregano
  • 1 puszka pomidorów krojonych
  • 1 cebula
  • 3 gałązki bazylii
  • 2 łyżeczki brązowego cukru
  • 1 - 2 łyżeczki octu winnego
  • sól

Wykonanie:


  • W rondelku rozgrzać oliwę i masło, dodać chili, oregano i zmiażdżony czosnek. Mieszając podsmażyć lekko na średnim ogniu do uzyskania aromatu i nie dopuszczając do przypalenia (2 minuty).
  • Pomidory z puszki krótko zmiksować i wlać do rondelka. Dodać cukier, obraną i pokrojoną na ćwiartki cebulę oraz całe gałązki bazylii. Gotować na bardzo małym ogniu 1 godzinę.
  • Wyjąć cebulę i bazylię. Po ostudzeniu dodać ocet i sól do smaku.

5 komentarzy:

  1. bardzo fajny sosik. Przyznam, że takie właśnie lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Macieju, czy zgadzasz się na skatalogowanie Twojego przepisy, na moim hobbistycznym blogu: http://lokalnesmakolyki.blogspot.it/2016/09/n-jak-nowy-jork-sos-do-pizzy-w-stylu.html? Jeśli nie, lub cos mam zmienić, poprawić, daj mi znać! Pozdrawiam, Angela

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jak napisałem na facebooku - z przyjemnością! Przy okazji zajrzałem na bloga i myślę, że możemy znaleźć tam sporo fajnych inspiracji.

      Usuń
  3. Dziękuję bardzo! Dzięki Twojemu nowojorskiemu przepisowi odkryłam Twój blog, jest bardzo bogaty i apetyczny. Serdecznie pozdrawiam! Angela

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Jeśli taki jest, to dzięki temu, że powstaje dzięki współpracy i interakcji dwóch osób. Pozdrawiamy!

      Usuń