poniedziałek, 4 kwietnia 2016

Omlet serowo-bazyliowy z karmelizowaną szalotką i pomidorkami cherry.

omlet serowy, omlet bazyliowy
Kiedy w niedzielny (albo jakikolwiek) poranek zabraknie w domu chleba, może to być mały dramat. Jak to tak? Zaczynać dzień bez paru kromek z masłem i ulubionym dodatkiem? Cóż, zdarza się. Pomijając już to, że pieczywo wydaje mi się coraz mniej atrakcyjne, jest to właśnie świetny moment by zrobić omlet. Zawsze tak robię, a w tygodniu serowym zrobiłem oczywiście omlet serowy. Nic prostszego na świecie, ale do tych prostych rzeczy też trzeba się przyłożyć. Może nawet bardziej?

Składniki:  

  • 2 jajka
  • 5 łyżek startego cheddara (lub innego sera)
  • 2 łyżki (1+1) posiekanej bazylii
  • 4 pomidorki cherry
  • 1 szalotka
  • oliwa
  • sól i pieprz
Wykonanie: 

  • Szalotkę przekroić na pół i podzielić na płatki. Smażyć na oliwie na małym ogniu lekko oprószone solą i pieprzem.
  • Dodać pomidorki przekrojone na pół - przekrojoną stroną do dołu.
  • Smażyć do momentu kiedy szalotka się zrumieni i skarmelizuje, a pomidorki zaczną puszczać sok. Zdjąć z patelni.
  • Jajka wbić do miseczki, dodać łyżkę posiekanej bazylii oraz sól i pieprz. Dokładnie wymieszać.
  • Pod patelnią po szalotce i pomidorkach zwiększyć ogień do maksimum. Wlać jajka, a po chwili zmniejszyć ogień do małego.
  • Podnosić widelcem ścinające się brzegi omleta i przechylając patelnię wlewać masę jajeczną z wierzchu.
  • Kiedy wierzch będzie niemal ścięty posypać omlet startym serem. 
  • Złożyć delikatnie omlet na pół i na wolną część patelni włożyć z powrotam pomidorki i szalotkę do podgrzania.
  • Podawać i zjadać natychmiast, póki gorące.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz