piątek, 22 kwietnia 2016

Zupa cebulowa w miseczce chlebowej.

zupa cebulowa w chlebie
Zbrakło mi czystych talerzy w domu i musiałam improwizować ;) ;) Cóż miałam zrobić? Nie pozostało mi nic innego, jak zagnieść ciasto drożdżowe i po prostu upiec miseczki. To ciekawe doświadczenie zjeść zupę, a potem talerz ;) Żarty żartami, oczywiście plan na to danie ułożyłam sobie w głowie już dawno temu. A teraz miałam okazję przystąpić do realizacji. Moim zamiarem było upieczenie gotowych miseczek chlebowych. Nie chciałam, aby były to małe chlebki, które przed podaniem zupy należy wydrążyć z miąższu. Z pomocą przyszły mi kokilki. Ciasto drożdżowe rozwałkowałam, a następnie nałożyłam na miseczkę, którą wstawiłam do góry dnem do piekarnika. I tak powstały moje talerze :) Zupa cebulowa z dodatkiem białego wina, doprawiona tymiankiem jeszcze nigdy mi tak nie smakowała :)

Składniki:

Zupa:

  • 4 duże cebule
  • 2 łyżki masła
  • 3 szkl. bulionu warzywnego 
  • 100 ml białego wina wytrawnego
  • tymianek
  • sól
  • pieprz

Wykonanie:

  • Cebulę obrać, pokroić w piórka i smażyć na małym ogniu ok. 20 minut.
  • Wlać wino i chwilę dusić. Następnie dolać bulion.  Gotować ok. 30 minut na małym ogniu.
  • Doprawić solą, pieprzem i tymiankiem.

Miseczki chlebowe:

  • 150 ml mleka
  • 20 g świeżych drożdży
  • 300 g mąki pszennej
  • 1/2 łyżeczki cukru
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 3 łyżki oliwy

Wykonanie:

  • Mleko lekko podgrzać z cukrem, dodać drożdże i wymieszać. Odstawić na 15 minut.
  • Mąkę wymieszać z solą. Dodać wraz z oliwą do wyrośniętego rozczynu. Wyrobić ciasto (ewentualnie podsypać mąką, gdyby była taka potrzeba).
  • Odstawić do wyrośnięcia do czasu aż podwoi swoja objętość.
  • Wyrośnięte ciasto podzielić na porcje (ilość uzależniona od wielkości kokilek).
  • Rozwałkować na grubość ok. 5 mm w kształcie koła.
  • Rozwałkowane ciasto nałożyć na naczynie żaroodporne (kokilka), które należ wstawić do góry dnem do piekarnika.
  • Piec w temperaturze 180°C przez ok. 25 minut.
  • Po upieczeniu z miseczek chlebowych wyjąć kokilki. Gotowe :)


1 komentarz: