wtorek, 8 marca 2016

Harira - marokańska zupa z limonkami.

harira
Tak się składa, że mój szanowny kompan blogowy miał okazję posmakować mojej zupy. I zapytał czy opublikuję przepis w tygodniu z cytrusami ?! Gotowałam ją właśnie z taką myślą. Może była za mało kwaśna? :) Harira to marokańska zupa tradycyjnie spożywana po zakończeniu ramadanu. Podstawą do jej przyrządzenia jest mięso baranie, ale bywa też wołowina lub drób. Korzystałam z przepisu w interpretacji Karola Okrasy. Uzyskałam bardzo ciekawy smak, tak bardzo różny od znanych nam zup. Zdarza się, że znajomi pytają mnie, kiedy znajduję czas na prowadzenie bloga. Jak się chce, jak coś sprawia człowiekowi radość to zawsze znajdzie się czas. Poza tym moje gotowanie nigdy dotąd nie było tak urozmaicone. Myślę, że wszyscy na tym korzystają :)

P.S. Maciek prosił, abym dopisała, że zupa mu bardzo smakowała :) Akurat dopisanie tego jednego zdania to dla mnie prawdziwa przyjemność!


Składniki:

  • 300 g filetu z kurczaka
  • ok. 3 l bulionu drobiowego
  • 2 małe puszki pomidorów
  • 2 łodygi selera naciowego
  • 2 ząbki czosnku
  • 2 cebule
  • 2 łyżki przecieru pomidorowego
  • 100 g ugotowanej ciecierzycy
  • 100 g ugotowanej soczewicy (dałam czerwoną) 
  • skórka otarta z 2 limonek
  • sok wyciśnięty z 1 lub 2 limonek (w zależności od preferencji)
  • 1 łyżka cynamonu
  • 1 łyżka kuminu
  • 1 łyżka kurkumy
  • 1 łyżka mielonego imbiru
  • sól
  • pieprz
  • świeża kolendra
  • oliwa

Wykonanie:

  • Kurczaka  pokroić w kostkę, podsmażyć na patelni przyprawiając solą i kurkumą.
  • Na drugiej patelni podsmażyć pokrojone w kostkę cebulę i czosnek. Dodać pomidory z puszki, kumin, cynamon oraz imbir i dusić przez chwilę. Przełożyć do garnka, wlać bulion, dodać pokrojony na talarki seler naciowy i gotować.
  • Do zupy dodać usmażonego kurczaka, przecier pomidorowy, ugotowaną ciecierzycę i soczewicę.
  • Następnie dodać otartą skórkę z limonki oraz sok z limonki, dusić przez ok. 15 minut. Doprawić do smaku solą i pieprzem.
  • Przed podaniem posypać posiekaną kolendrą.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz